Chcąc zrozumieć od czego zależy poziom odporności oraz jak możemy go podnosić, dobrze jest zacząć od holistycznego spojrzenia na zdrowie człowieka, czyli przyjąć do wiadomości, że: 1. Wszystkie układy naszego ciała są ze sobą powiązane (a więc np nieprawidłowe żywienie osłabia odporność, tak samo jak stres czy brak ruchu). 2. Jesteśmy częścią przyrody, nasz organizm reaguje na pory roku (dlatego nasz tryb życia, a zwłaszcza żywienie powinno być do nich dostosowane, adekwatne do specyficznych potrzeb organizmu w danej porze roku).

Dbanie o zdrowie polega zatem na dbaniu o dobrostan całego organizmu. Nie ma co się oszukiwać, że istnieje jakiś „złoty środek”, który wystarczy połknąć lub zjeść (według zapewnienia reklam), a który zapewni nam zdrowie.

Wysoką odporność możemy uzyskać jedynie dzięki:

  1. regularnemu zdrowemu odżywianiu (5 pełnowartościowych, zrównoważonych posiłków, dostosowanych do pory roku)
  2. unikaniu tego, co szkodzi (wymarznięcie, przegrzanie, zanieczyszczenia, żywność przetworzona, cukier rafinowany, nadmiar nabiału i mięsa)
  3. stymulowaniu odporności (ruch na świeżym powietrzu, naturalne probiotyki, bioflawonoidy, bańki, masaż stóp).

Poniżej opiszę na przykładzie okresu jesienno – zimowego, jak konkretnie powinniśmy o siebie dbać, aby zachować dobre zdrowie. Zacznijmy od tego, że w tym okresie organizm potrzebuje dużo ciepła, aby bronić się przed zimnem zewnętrznym. Ciało samoistnie kumuluje energię, wycofuje się w siebie do środka (chodzimy bardziej zgarbieni). Dodatkowo jesteśmy osłabieni energetyczne z powodu mniejszej ilości ruchu (częściej niż latem odczuwamy obniżony nastrój, ciężkość w klatce piersiowej). Jesteśmy przez to szczególnie narażeni na stagnację, kumulację toksyn i śluzu, spowolnienie metabolizmu.

Dlatego nasze działania, a przede wszystkim żywienie powinny mieć na celu:

  1. wzmocnienie ciepła wewnętrznego (ale uwaga na przegrzanie)
  2. przeciwdziałanie szkodliwej stagnacji
  3. zachowanie równowagi kwasowo – zasadowej.
Najłatwiej jest robić to za pomocą ciepłych posiłków (obróbka termicznej), przygotowywanych z dodatkiem umiarkowanej ilości rozgrzewających przypraw i ziół (np. imbir, kurkuma, tymianek). Dzięki temu nasze posiłki będą miały charakter aktywizujący, rozgrzewający oraz przeciwśluzowy. Gotowane długo zboża i warzywa powinny być podstawowym pożywieniem, ponieważ wiążą toksyny oraz zapewniają wydalanie ich z organizmu. Produkty szczególnie ważne w okresie jesienno- zimowym to:
 kasza jaglana, warzywa korzeniowe oraz zawierające beta-karoten (np marchew, dynia, szpinak, brukselka), czosnek, witamina C (np. owoce dzikiej róży, brokuły, czarna porzeczka), zakwas buraczany, kiszonki (pamiętaj, że możesz samemu kisić warzywa dzięki bakteriom do kiszenia, kompoty z dodatkiem goździka, cynamonu, imbiru oraz tłuszcze nienasycone (oleje tłoczone na zimno oraz mielone nasiona siemienia lnianego, słonecznika, dyni, orzechów).

W razie wymarznięcia niezwykle istotna jest nasza szybka reakcja:

  1. zanurzenie stóp w misce z gorącą wodą oraz ziarnami gorczycy
  2. natarcie stóp oraz klatki piersiowej maścią pulmex baby (dorosłych każdą rozgrzewająco – inhalacyjną maścią), a następnie otulenie wełnianymi skarpetami/szalem
  3. ciepła herbatka rozgrzewająca (na 2 szklankach wody podgotować szczyptę tymianku, korzenia lukrecji, 2 szczypty nasion kopru włoskiego, ciut kardamonu oraz imbiru) – nadaje się dla maleńkich dzieci, natomiast powyżej 2 lat napój z imbirem, cytryną oraz miodem
  4. kąpiel z olejkiem z drzewa herbacianego
  5. przed spaniem postawienie baniek ,
  6. na noc postawienie talerzyka z rozgniecionymi ząbkami czosnku (działają antyseptycznie oraz ułatwiają oddychanie)
  7. zastosowanie monodiety z kaszy jaglanej.

Nasze zdrowie zależy od naszego trybu życia. Weźmy więc za nie odpowiedzialność i dbajmy o siebie pamiętając, że „dbanie” nie oznacza wizyty u lekarza czy łykania tabletek, ale regularne zdrowe odżywianie oraz ruch.

Joanna Mendecka – doradczyni żywieniowa, specjalistka od naturalnych metod wspomagania zdrowia, autorka portalu Mamowanie.pl

powrót